• Margarett A

Instruktorski Kalendarz Adwentowy - 2 grudnia




„Szukając szczęścia i dobra innych, znajdujemy własne” (Platon)


Człowiek jest bytem wspólnotowym. Samotność nie jest jego naturalnym środowiskiem.

Jedną z najważniejszych zalet harcerstwa było i jest dawanie poczucia przynależności do wspólnoty.

Potrzebujemy drugiego człowieka jak tlenu do życia. To ludzie, których spotykamy, z którymi przesiedzieliśmy niejedną noc przy ogniu, gitarze, prowadząc rozmowy o życiu, miłości, Bogu, harcerstwie sprawiają, że czujemy się potrzebni, lubiani, kochani. To oni nas wyciągają z „dołka”, to oni nam podaje rękę, to oni wreszcie nas motywują i napędzają do działania kiedy mamy pod górkę.

Bywa też tak, że oni potrzebują nas, naszej uwagi, wsparcia, niekiedy tylko telefonu, wiadomości, dowodu, że nadal o nich pamiętamy i jesteśmy gotowi przyjechać na drugi koniec Polski, żeby pogadać, pomóc , wesprzeć .

Teraz kiedy nasz świat został brutalnie zamknięty, a nasze kontakty, spotkania, bardzo utrudnione, syndrom porzucenia, samotności, rozpaczy, stał się naszym chlebem powszednim.

Potrzebujemy siebie, rozmowy, wspólnego picia herbaty, spotkań twarzą w twarz. Żadne wirtualne substytuty tego nie zastąpią.

Adwent to dobry pretekst do zatrzymania się i spojrzenia wokół. Może tam gdzieś jest ktoś, kto nas potrzebuje. Ktoś kogo dobrze znamy, kto może nie ma odwagi żeby zadzwonić, napisać, poprosić o pomoc.

Ile razy powtarzaliśmy stojąc w kręgu „iskrę przyjaźni puszczam w krąg”? Może warto się rozejrzeć, przypomnieć sobie te niezwykłe chwile, może tam zobaczymy twarz kogoś, kto mierzy się dzisiaj ze swoja samotnością, bólem, pustką. Dzisiaj kiedy stanie w kręgu i przesyłanie iskry przyjaźni jest zakazane, ten symboliczny gest nabiera nowego znaczenia.


Przesyłam Wam iskrę przyjaźni.

hm. Marian Antonik


154 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie