top of page
  • Zdjęcie autoraMargarett A

Między ciszą a nadzieją. 29 kwietnia



Przyszedł nie wiadomo skąd. Zamerdał ogonem, wskoczył na kolana. Wyraźnie dał do zrozumienia, że teraz on tu rządzi. Nawet czterolatka przestała upierać się przy swoim i porzuciła swoją różową hulajnogę tylko po to, żeby rzucać mu patyk. Chwila, w której można się było zatracić.

Wcześniej gonitwa wokół domu. Zaraźliwy entuzjazm małej dziewczynki, który każe mi skakać jak najwyżej. I nie jest ważne, czy ktoś to zobaczy i puknie się palcem w czoło w wymownym geście oznaczającym, co o mnie myśli. Skakanie, takie zupełnie bez powodu, sprawia radość. Więc skaczę…


*

Czasem znajduję chwilę tylko dla siebie. To trudne w domu, w którym jest nas dużo i każdy ma potrzebę bycia z innymi. Razem najczęściej jest łatwiej. Zawsze ktoś powie coś, co wywoła wybuch głośnego śmiechu, zawsze ktoś odwróci uwagę od uparcie wracających myśli. Dzisiaj zostaję sama. Kroję bakłażana, trę pomidory, rozcieram z czosnkiem. Zatracam się w tych najprostszych czynnościach. Po chwili mogę usiąść na tarasie i w promieniach podhalańskiego słońca poczuć przez chwilę smak Gruzji. Rozsmakować się w życiu. 


*

Czterolatka znowu mi towarzyszy. Delektuje się swoimi płatkami z mlekiem, jakby to był najlepszy posiłek świata. Patrzy przed siebie przenikliwie i mówi: “Ela, jak tu dzisiaj jest pięknie”. Ma rację. Jak zwykle. 


*

Wieczorem siedzimy w salonie. Rzut oka za okno i chwila zachwytu nad barwami, którymi zachodzące słońce otula ośnieżone szczyty. Zrywam się, żeby zrobić zdjęcie, choć przecież wiem, że to i tak jest skazane na niepowodzenie. Aparat w telefonie nie ma szans oddać magii tej chwili. Kiedyś przeczytałam gdzieś, że czasem trzeba pozwolić chwili trwać, delektować się nią i nawet nie próbować jej zatrzymać. To chyba ten moment, ale nagła chęć podzielenia się nim jest silniejsza.


*

Coraz więcej jest tych chwil, w których czuję spokój. Wdzięczność za bycie właśnie tu i teraz. Zachwyt nad drobiazgami, które tworzą piękno świata. Szczęście…


***

“Wyczuć taką chwilę, w której kocha się życie

I móc w niej być stale, na wieczność w zachwycie

W pełnym słońcu dumnie, na własnych nogach

Może wtedy będzie można ujrzeć uśmiech Boga”


(Buzu Squad, “Przebudzenie”)


Jak najwięcej takich chwil Wam życzę… Ela

De Su “Życie cudem jest”



10 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page