• Marian Antonik

Między ciszą a nadzieją. 18 marca 2020

Jest szósta rano. Ośnieżone szczyty gór skąpane są jeszcze w bladoróżowej poświacie wschodzącego słońca. Otwieram na oścież drzwi tarasowe i czuję, jak otula mnie orzeźwiające powietrze. Dzisiaj, kiedy zamykamy się w domach stwierdzenie, że człowiek potrzebuje powietrza do życia nabiera dodatkowego znaczenia. Lekarze mówią, że codzienne wietrzenie pomieszczeń jest ważne dla podtrzymania odporności i ochrony przed wirusem. Ja myślę, że wietrzenie głowy też jest ważne Żeby zachować siebie... Wokół panuje ten trudny do opisania rodzaj ciszy, w której pełno jest głosów: świergotu ptaków, lekkich powiewów wiatru. Siadam wygodnie, prostuję plecy. Robię wdech. Czuję, jak zimne powietrze wypełnia mi płuca przynosząc dobrą energię nowego dnia. Rozlewa się po całym ciele, docierając nawet do koniuszków palców. Wydech. A wraz z nim z głowy powoli ulatniają się problemy i czarne myśli. Znika niepokój. Wdech. Koncentruję się na nim. Pozwalam myślom płynąć swobodnie. Nie zatrzymuję ich, nie chwytam. Wydech. Czuję, jak mięśnie twarzy się rozluźniają, łagodnieją. Wdech. Nadzieja. Wydech. Spokój. Koncentruję się na cieple promieni słońca, które czuję na policzkach. Śpiew ptaków słyszę teraz jeszcze mocniej. To one głośniej śpiewają, czy to ja lepiej słyszę? Powoli otwieram oczy. Wciąż jestem. Trwam. Uśmiecham się do świata...


* * *

„Rozhulanych liści pora, sinych traw skulony łan Niebem burych chmur kołtuny, po horyzont strat i skarg Wiatr próbuje smagać twarz, łzy wyciskać, siły kraść Ty, promieniu, któryś ponad, drogę wskaż


Aż nad górami słońce i wszystko proste tak Nagle światem jestem, mną cały świat Wiary tyle i nadziei mam Mogę być, jak wiatr, mogę być jak wiatr


Ponad górami słońce i wszystko proste tak Cały światem jestem, mną cały świat Wiary tyle i nadziei mam Mogę być, jak wiatr, mogę być jak wiatr


Dobrym mrozem skuty w skałę bezcielesny błota łan A skrzypiące pod nogami melancholie – małe tak Po jeziorze śniegu iść, nie sięgnąć nigdy dna I pogodę nieść tam, gdzie mrok i mgła


Ponad górami słońce i wszystko proste tak Cały światem jestem, mną cały świat Wiary tyle i nadziei mam Mogę być, jak wiatr, mogę być jak wiatr”


Z reperturau grupy Pelton.

Tekst: Tomek Jarmużewski, muzyka: Bartosz Zalewski

Do posłuchania tutaj: https://youtu.be/DFE2PmAXphY


Uśmiechu Wam życzymy dzisiaj...



autor tekstu: hm. Elżbieta Noga

Związek Harcerstwa Polskiego

RPM „Ręka Metody”

Trzymaj rękę na pulsie - wchodź na naszą stronę.