• Margarett A

Między ciszą a nadzieją. 9 maja



Przeczekać zły czas. Zbudować domowy bezpieczny azyl w przestrzeni własnych mieszkań - te kilka tygodni szybko minie.

A co jeśli kilka tygodni zamieni się w kilka miesięcy, rok, dwa, trzy...?

A co jeśli nienormalność stała się normalnością, a to w co jeszcze kilka tygodni temu nie mogliśmy uwierzyć jest dziś naszym chlebem powszednim?

Trzeba wyjść ze swoich kryjówek. Strategię przeczekać, trzeba zamienić na strategię - żyć.


Dość tego strachu, karmienia się kolejnymi tragicznymi statystykami, nowymi teoriami, widmem apokalipsy.

Daliśmy się chwilowo zaskoczyć, zastraszyć, zniewolić - czas wrócić do świata.

Nie przeczekamy życia, nie przetrwamy w ciągłym szukaniu bezpiecznej strefy, czekając na cud, który sprawi, że odzyskamy swój dawny świat.

Ale prawdziwy świat to nasze tu i teraz, nasze dzisiaj i nasze jutro. To Ci z którymi mieszkamy, których kochamy, lubimy.

Może to "teraz" - to nasza godzina objawienia, olśnienia, czas odkryć.

Może to szansa, żebyśmy spojrzeli na nasze życie, plany, postanowienia, pragnienia - tak jak nigdy dotąd nie chcieliśmy.


Dostaliśmy kolejną szansę na odnalezienie sedna, dokonanie właściwych wyborów, pojednanie z bliskimi, odnowienie przyjaźni.


Zapowiada się piękny, słoneczny dzień, za oknem wiosna zdaje się mówić - czas czekania się skończył - nowe życie wzywa.


Rację miał Edward Stachura kiedy śpiewał:


"Chwała najsampierw komu,

Komu Gloria na wysokościach?

Chwała najsampierw tobie

Trawo przychylna każdemu

Kraino na dół od Edenu

Gloria! Gloria!"


Dobrego dnia

Wam Życzę.


Marian Antonik

Związek Harcerstwa Polskiego

RPM „Ręka Metody”

Trzymaj rękę na pulsie - wchodź na naszą stronę.